Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 9 lutego 2014

Styczniowe zakupy

Zanim dziś wyjdę na kurs to zapraszam Was na przegląd moich styczniowych nowości w kosmetyczce. Wiem, wiem - znowu przegięłam... Same zobaczcie




- szampon DeBa - 2,99 zł
- sztyfty Lady Speed Stick - 11 zł
- fluid Pharmaceris - 32,90 zł


- peeling do twarzy Granat - 5,99 zł
- peeling Naturals truskawkowy - 5,99 zł
- peeling Naturals czekoladowy - ok. 5 zł
- peeling Senses Garden od Eden - ok. 5 zł
- mgiełka nawilżająca Garden of Eden - ok. 4 zł


- balsam do ciała Ziaja, Mango - 6,99 zł (+100 pkt Payback)
- pianka oczyszczająca - 8,99 zł
- pianka do higieny intymnej - ok. 9 zł


- Bingo Spa - 11,35 zł wszystko :)


- balsam XXL o moim ulubionym zapachu rumianku i owsa ♥ - 18,99 zł
- rownież ulubiony krem do stóp i łokci Planet Spa - 5,99 zł
- baza pod cienie - 9,99 zł
- puder kąpielowy Tso Moriri - 15 zł

zbliżenie na puder

I pokazywane już wcześniej w postach zakupy kosmetyczne z SH:

The Body Shop
Marks&Spencer

Sporo tego... I to sporo zbytecznych rzeczy, bo tak na dobrą sprawę potrzebowałam tylko fluidu, sztyftu, soli do kąpieli  i czegoś do higieny intymnej. Mogę jeszcze znaleźć usprawiedliwienie dla jednego (max dwóch!) peelingu do ciała, bo właśnie jestem na finiszu dwóch opakowań od Eveline. A reszta to zwykłe zachcianki!
Mam nadzieję, że w lutym się trochę ogarnę i póki co dobrze mi idzie (tfu! tfu!), bo już prawie 10-ty a ja jeszcze nic nie kupiłam :). W planach mam chyba tylko odwiedzenie apteki i zakup czegoś na noc od Pharmaceris. No i sponatniczne zakupy katalogowe ;)

A Wam dużo przybyło w styczniu?

16 komentarzy:

  1. Ja ostatnio bardzo oszczędna jestem :D Na chwilę obecną niczego nie potrzebuję, więc nie zaglądam do drogerii, ale nie wiem jak długo to potrwa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakupy Z BingoSpa bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lady Speed Stick najlepszy antyperspirant

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Lady Speed Stick w żelu

    OdpowiedzUsuń
  5. Peelingu czekoladowego z avonu nie widziałam :) a miałam waniliowy i truskawkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze Monia poszalałaś w styczniu ;D Ja zastanawiam się nad tym fluidem pharmaceris bo słyszłam o nim wiele dobrego ;) Peelingi z Avonu jakoś nie bardzo mi służą , miałam kiedyś waniliowy i jak dla mnie granulki były za małe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio nic nie kupuję ponieważ mam dość spory zapas a tyle kosmetyków mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zakupki i na pewno udane

    OdpowiedzUsuń
  9. no troszku Cie ponioslo ;D
    gdzie mozna dostac tak tanio DeBe? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. A co to za kurs i gdzie pracujesz jeśli to nie tajemnica? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Peelingi Avonu muszę bardzo przyjemnie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. troszkę tego nakupiłaś w styczniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Troszkę Ci się tego nazbierało :) Ja chyba nic nowego nie nabyłam dawno :)

    OdpowiedzUsuń
  14. aaaaaaaaaa Bingo SPA, muszę i ja w końcu coś od nich wypróbować
    strasznie mnie ciekawi ten puder Tso Moriri - wygląda interesująco
    ja nadal dzielnie się trzymam i nie kupuję nic oprócz wacików :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. No to poszalałaś :) Koniecznie dawaj recenzję tego fluidu jak już przetestujesz bo też go chciałam kupić

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Masz pytanie? Pisz :) scar_lett@wp.pl