Łączna liczba wyświetleń

środa, 2 października 2013

Wszyscy mają Lemax - mam i ja!

Mam go!!! ♥ JEST!!! ♥ HURRRA!!! ♥
Irysek, marmurek, maczek - jak zwał tak zwał. Dopadłam wczoraj poszukiwany przeze mnie lakier Lemax :)! Nie jest to co prawda ta urocza, pękata buteleczka, która bryluje na blogach, ale ważne to, co w środku, nie? ;)


Lakier kwadrat, Lemax, 8 ml

Były dostępne tylko dwa kolory: biały i ten limonkowo-cytrynowy. Pytałam czy będzie szansa dorwać jeszcze inne odcienie, ale w październiku już nie ma szans :/. Bo tak w ogóle to kupiłam go w sklepiku typu "wszystko i nic" i teraz właścieciele skupiają się na wieńcach i zniczach...


Tylko popatrzcie z jaką zazdrością i podziwem Sinatra patrzy na moje paznokcie ;)





I zdjęcia na pochmurnym balkonie




W buteleczce na brzegach zebrał się ten maczek, w środku nie ma kulki, która mogłaby go rozbić a pędzelek nie daje rady tego zdrapać - nie wiem dlaczego tak się zrobiło, ale nie przeszkadza mi to w używaniu.

             

Na żywo na paznokciach wydaje mi się, że jest bardziej pastelowo cytrynowy, ale w buteleczce wygląda jak pastelowo limonkowy. Tak czy inaczej, kolorek uroczy :)

Lakier jest dość rzadki, ale nie stwarza problemów przy malowaniu - nie rozlewa się za płytkę. Pędzelek jest długi i wygodny w używaniu a włosie ma ścięte ukośnie. Jedna warstwa robi prześwity, więc konieczne są minimum dwie: trzy pewnie jeszcze ładniej uwydatniłyby kolor i efekt, ale moja cierpliwość zwykle kończy się na dwóch. Lakier schnie szybko, ale ja pierwszą warstwę malowałam wczoraj a drugą dziś rano i nie wiem jak długo trzeba czekać malując paznokcie warstwa po warstwie.
Zmywanie jednej warstwy nie jest trudne, zobaczymy jak pójdzie z dwiema.
O trwałości nic nie napiszę, bo jeszcze nie wiem ile wytrzyma na paznokciach z bazą czy bez bazy, ale nie jest to dla mnie ważne - często zmieniam kolory a trwałość to kryterium drugo- czy trzeciorzędne.

Dostępność:
internet lub małe sklepiki kosmetyczne

Cena:
2,8 zł/8 ml



Wracając wczoraj do domu wstąpiłam jeszcze do jednego sklepiku i dorwałam to


3 małe lakiery - 3 różne efekty 


każdy z nich kosztował, UWAGA, 1 zł!!! Szał! 


Oczywiście od razu po wejściu do domu musiałam pomalować po paznokciu każdym z nich :). Mam już swoje typy: jeden jest genialny, drugi może być a z trzecim będę musiała się trochę napracować (niech Was nie zmyli kolejność lakierów na fotce - są ułożone przypadkowo ;)). Który z nich chcecie zobaczyć najpierw? Czekam na głosy :)

A z całej czwórki, który podoba Wam się najbardziej? Macie swoje Lemaxy? Podoba Wam się taki efekt?

34 komentarze:

  1. no fajnie, ze dorwalas wymarzony marmurek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lemaksow nie mam... ale mi się podobają :) A z tych nowych to różowe bym chciała zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny ten marmurek :)
    ale najbardziej jestem ciekawa jak sprawdził sie ten niebieski/granatowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no na szczęście dla mnie nie ma wyboru kolorów, bo już bym Cie męczyła o namiary na sklep :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lemaxów nie mam... ale mi się podobają ;) a z tych nowych to różowe bym chciała zobaczyć ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  6. 1zł ale cena:)super
    kolory fajne

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny ale u mnie ich nie widziałam...niestety!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ten cytrynek. A cena kosmiczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. super się prezentuje :) ja jeszcze swoimi nie malowałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny kolor :) W wolnej chwili zapraszam na konkurs, do wygrania pudełeczko FJBOX z biżuterią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie Lemax wygląda na paznokciach. Ten kolor akurat bardzo mi się podoba :) Jeszcze nigdzie nie spotkałam tych lakierów, może dlatego że mało chodzę po sklepach ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajny efekt! nie wiedziałam że są lakiery z takimi drobinkami:) świetnie to wygląda!

    może obserwujemy???

    pozdrawiam:)

    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny tworzy efekt na paznokciach, kolorek również ładny, a te za 1zł tez maja bardzo ładne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje paznokcie się połamały :((
    zapraszam ; http://red-hairedfashionista.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Eeee, nie wszyscy mają lemaxy, nie wszyscy- ja nie mam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie jest nas więcej (ale może swoje też kiedyś dorwiemy :))

      Usuń
  16. Nie mam swojego Lemaxa :( bo nie mogę ich spotkać nigdzie...a podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdzie nie mogę trafić na lakiery lemax:P Chyba będę musiała przez neta coś zamówić, choć wolę nie, bo ja lubię pomacać przed kupieniem :P

    OdpowiedzUsuń
  18. ja tylko na rozdanie marmurki zamówiłam, a sobie jeszcze żadnego nie sprawiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie widziałam nigdzie tych Lemaxów, ale w sumie też nie szukałam :)
    Miałam jeden lakier z tej firmy Editt tylko w innej buteleczce i bardzo mi się podobał

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja też miałam lemaxy w takich buteleczkach co Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ pan ze zdjęcia z zazdrością patrzy na lakiery ;)
    Ja tych marmurków nigdzie dostać nie mogę, jak trafiłam na Lemaxy to na gładkie kolory ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne są te Lemaxy, kolorek bardzo mi się podoba :) A te lakiery po 1 zł to już całkiem bomba :D To może zacznij od niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja nie mam :P ale te trzy małe lakiery mi sie bardzo spodobały:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam tylko 1 lemax, ale zwykły, marmurkowych jeszcze nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam kilka lakierów Lemaxa. Kolory ładne, ale troszeczkę są za rzadkie.

    OdpowiedzUsuń
  26. ojjj ja pewnie zkaupie jakiegoslemaxa za kilka miesiecy keidy skonczy sie szal na nie haha

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Masz pytanie? Pisz :) scar_lett@wp.pl