Łączna liczba wyświetleń

środa, 9 stycznia 2013

NOTD - Pink Radiance, Avon

W tym przypadku rozwinięcie skrótu brzmi: "nails of third days", bo dziś już trzeci dzień z tym lakierem :) Końcówki są jedynie odrobinkę starte, ale nie rzuca się to w oczy i do jutra powinno wytrzymać. Przed Wami

Pink Radiance




1 warstwa odżywki perłowej + 1 warstwa lakieru



Tu po nałożeniu drugiej warstwy:




To mój ulubiony lakier z Avonu ♥

Dobrze kryje już po wprawnie nałożonej pierwszej warstwie, ale ja na drugi dzień zawsze dokładam drugą, która niestety schnie dłużej. Zawsze ratuje mnie gdy nie ma czasu na bawienie się w malowanie, bo jest chyba najmniej problematycznym lakierem w mojej kolekcji - nie zdarzyło mi się jeszcze zrobić sobie nim bubu (nie mówię tu o drobnym wyjściu na skórę, bo wystarczy patyczek kosmetyczny i już po sprawie) a do tego pasuje do większości moich ciuchów.

Nie jest to taki typowy brokaciak - tu mamy miliony maluteńkich, srebrnych cząsteczek, które przepięknie mienią się w słońcu. Czasem, pod pewnym kontem lakier wygląda jak lekko matowy, aksamitny. Uwielbiam ten efekt!!!
Niestety, problemy ze zmywaniem takie same jak przy normalnym lakierze brokatowym - trzeba się trochę natrzeć, ale przynajmniej nie barwi płytki. Nie testowałam go jeszcze z odżywką Peel-off, pewnie będzie łatwiej.

Lakier nie jest już dostępny w katalogu, ja kupiłam go ze 2 lata temu za ok. 10 zł i mimo tego, że nie przechowuję go w lodówce to nie zmienił swojej konsystencji ani jakości - myślę, że posłuży mi jeszcze trochę, jakoś nie mam obaw przed używaniem go po terminie.


Podoba się Wam?

16 komentarzy:

  1. śliczny kolor, pięknie wygląda na Twoich pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię lakiery z drobinkami, ale nie z brokatem i innym dziadostwem, którego nie da się zmyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten ma drobinki, ale i tak ciężko się zmywa :/

      Usuń
  3. mam i też kocham miłością wielką - lakier idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś czytałam, ze lakiery się nie przeterminowuja. Moga zgestniec, lub się rozwarstwić, ale wystarczy dobry rozpuszczalnik do lakieru i wszystko wraca do normy.
    Ladnie u Ciebie wygląda ten kolor.

    PS. co znaczy NOTD? Ciągle to widzę a nie mogę rozszyfrować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) oby mi jak najdłużej służył ;)

      Usuń
  5. ale piękny kolorek;)
    świetnie się prezentuje
    pozdrawiam
    zapraszam na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie słucham kawałka o wdzięcznym tytule "Pink", wchodzę do Ciebie, a tu pink :) Ja za Avonem nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny kolor! czasem w avonie uda się upolować jakiś fajny kosmetyk
    zapraszam do siebie na www.2bloggirls.pl- mamy małe rozdanie i na razie nie ma zbyt wiele zgłoszeń więc szanse na wygraną duże, a nagrody bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Masz pytanie? Pisz :) scar_lett@wp.pl