Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 14 marca 2013

Zakupowo

Mimo sporej ilości kosmetyków otrzymanych w trakcie spotkań blogerskich nie umiem powstrzymać się przed regularnym uzupełnianiem zapasów w produkty katalogowe i inne drobiazgi. Oto, co zamówiłam/kupiłam w ciągu ostatniego miesiąca:

a) jak Avon


nowości z serii Anew Vitale:
- krem na dzień
- krem na noc
- żel do mycia twarzy
- zegarek w przepięknym kolorze ♥ to już mój trzeci zegarek kupiony w ciągu ostatniego roku i chyba czas powiedzieć stop ;)




b) Mariza


i zbliżenie na lakier


też w większości nowości:
- nawilżający żel do mycia twarzy z bawełną i olejkiem z awokado
- wygładzający peeling drobnoziarnisty z olejkiem migdałowym (wiem, co pisałam przy okazji ostatniego denka, ale nie mogłam się powstrzymać)
- puder sypki naturalny - miałam już transparentny i teraz chciałam odmiany, wydaje się być dość ciemny, ale zobaczymy jak będzie na twarzy
- lakier 62 - tu się pomyliłam, bo firma wypuściła w marcu 5 nowych odcieni, chciałam kupić ten bardziej turkusowy, ale coś źle zobaczyłam w katalogu i zaznaczyłam zły numer. Ten też mi się podoba, ale nie wiem jeszcze jak się spisze na paznokciach, bo to najświeższy, dzisiejszy zakup.



I na koniec coś przeuroczego i wodzącego na pokuszenie (równie świeżego jak dzisiejsza Mariza, bo zakupionego wczoraj przy okazji imieninowych odwiedzin rodziców) czyli

c) Tso Moriri :D


- przecudne serduszko o zapachu poziomek

 

- świąteczna pisanka w koszyczku


- bardzo niefotogeniczny bukiecik fiołków (?), różyczek (?)



- mini mydełeczka, wg mojego Synia "wafelki"


Musicie mi uwierzyć na słowo, że pachną obłędnie!!! Wszystkie!
Na zdjęciach są jeszcze zafoliowane, bo mam już ich taki zapas, że nie chcę aby mi wietrzały. Kupiłam też jedno mydełko z myślą o Was :). Już od jakiegoś czasu zbieram różne rzeczy do rozdania i nie mogłam zapomnieć o mydełku. Niebawem podam więcej szczegółów i wówczas zaprezentuję Wam to cudo.

Najszybciej możecie się spodziewać recenzji lakieru 62, bo już mnie korci, żeby zmyć paznokcie i go sprawdzić a reszta pojawi się jak tylko wyrobię sobie jakąś opinie.
To wszystko na dziś :) Do zobaczenia wkrótce.

26 komentarzy:

  1. To są tulipany! Nie poznajesz liści :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liście ewidentnie tulipanowe, ale kwiatki mi się nie zgadzają ;)

      Usuń
  2. Ja czekam z niecierpliwością na recenzje kosmetyków Marizy. Często powtarza się ta firma na blogach, może i ja się na coś skuszę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mnie ciekawy peeling i zel z marizy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudny ten bukiecik, widzę nowości Avon, ciekawa jestem ich

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja jak narazie nie musze uzupelniac zapasów kosmetycznych, gdyś po spotkniu blogerek mam calkiem niezla kolekcje;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie muszę, ale to silniejsze ode mnie ;)

      Usuń
  6. Jak się spisuje puder z Marizy?? bo mam ochotę na niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pudrów jestem zadowolona :) miałam już sypki transparentny, ryżowy a teraz używam mineralnych (matującego i podkładu) - oba w duecie super, ale po samym podkładzie po kilku godzinach błyszczy mi się czoło :/
      ten sypki naturalny mam pierwszy raz i nie wiem czy nie będzie dla mnie za ciemny :/ póki co to zastanawiam się czy go otwierać

      Usuń
  7. haha wafelki :D świetne skojarzenie!

    U mnie konkurs - http://eustazja.blogspot.com/2013/03/konkurs.html Zapraszam!
    Eustazja

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja nie mogę się powstrzymać, skąd ja to znam :) Ciekawią mnie nowości z Marizy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo serio :D? Ale ja się nie dziwie ;D Moi rodzice też mnie czasem zatrzymywali w domu :D pogoda nie sprzyja do niczego:D

    OdpowiedzUsuń
  10. wierze na słowo że są obłędne, bo uwleibiam wszelkie mydełka, sole itd, wszytko co pięknie mi pachnie w łazience!!!!!!!!!!!!

    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga, jest nowy post z make upem, buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kilka lakierów mini od Marizy:) mają niesamowicie bogatą gamę kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  12. To poziomkowe serduszko musi obłędnie pachnieć ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj pachnie! było jeszcze karmelowe i czekoladowe, ale wolę poziomki :)

      Usuń
  13. och.. ten bukiecik jest przeuroczy :):):)

    OdpowiedzUsuń
  14. genialne są te wszystkie mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie słodkie mydełka ;) Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii na temat tego peelingu z Marizy, też go ostatnio zamówiłam, na razie czekam ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Masz pytanie? Pisz :) scar_lett@wp.pl