Łączna liczba wyświetleń

sobota, 2 marca 2013

Niekosmetycznie

Jak pewnie zauważyłyście, nie ma mnie na blogerze od jakiegoś czasu. Zaplanowane recenzje się kumulują, relacja ze spotkania w Hrubieszowie czeka  na dopracowanie, denko w połowie obfocone... Nawet nie mam czasu na czytanie :,( A to wszystko za sprawą przeprowadzki

źródło
Tak mniej więcej to u mnie wygląda :) Trwa to wszystko już od tygodnia, najpierw wywożenie mebli, potem malowanie nowego lokum i przez ten cały czas skromne pakowanie. Kumulacja nastąpiła w czwartek kiedy przewoziliśmy rzeczy - tu już nie było czasu na sentymenty i wszystkie niespakowane wcześniej rzeczy lądowały razem. Teraz mieszkanie wygląda jak pobojowisko, wszystko w pudłach i workach i choć wcześniej starałam się pakować z rozumem to i tak ciężko rano znaleźć ubranie, nie mówiąc już o innych ważnych rzeczach. Jedyne czego nie muszę szukać to kosmetyki, bo te udało mi się bardzo mądrze pogrupować :>.

W związku ze wszystkimi zabiegami czyszcząco-sprzątającymi i moją awersją do używania rękawiczek, dłonie i paznokcie mam w strasznym stanie :/ Dobrze, że akcja "Dbamy o paznokcie" została przedłużona na marzec, bo moje faktycznie potrzebują teraz tego bardziej niż kiedy indziej.
Na twarzy też dużo się dzieje, bo łykam Plusssza na skórę, zużywam próbki z kwasami od Bandii i zdecydowałam się na zużycie żelu lawendowego i ylang-ylang od Choisee - mam tylko problem ze stwierdzeniem, czym konkretnie spowodowane są me wszelkie kropki i gule, ale idzie wiosna i zmierzam ją przywitać z piękną buźką ;)

Wracam do ogarniania tego bałaganu, więc do napisania :*

17 komentarzy:

  1. Wiem coś o tym. Wiesz, mimo tego zamieszania przeprowadzki jednak są przydatne. Pozbywamy się wielu niepotrzebnych rzeczy. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby tak, ale liczyłam, że ubędzie mi więcej ;)

      Usuń
  2. Ja Ci nawet zazdroszczę ;) Sama chętnie bym się wyprowadziła z obecnego mieszkania, jak najszybciej. :)

    Co do kosmetyków Choisee- poczytaj na blogach, podobno sanepid stwierdził, że firma pozbywała się przeterminowanych sztuk...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też właśnie doszliśmy do wniosku, że te zmiany mieszkania w gruncie rzeczy nie są takie złe, bo nie nudzi nas tak szybko otoczenie ;)
      czytałam właśnie o tej opinii, ale mój żel dotarł bez doklejanej daty, więc zaryzykowałam :/

      Usuń
  3. Wyrzuć Choisee - może od tych "kosmetycznych" fujków masz te grudki i inne ... ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odstawiłam wczoraj, bo przybył mi nowy żel i zobaczymy czyja to wina :) dzięki :)

      Usuń
  4. przeprowadzka brrr. dwa lata temu tak się zawzięliśmy, że zajęło nam to dzień. teraz znów nas to czeka- z końcem marca przeprowadzamy się do domku. i nawet pomimo chęci nie mogę się wcześniej spakować bo mam wrażenie, że wszystko mi będzie jeszcze potrzebne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak nawet w ostatnim tygodniu twierdziłam a potem wszystko w biegu :/ ale i tak zajęło nam to mniej niż ostatnio tylko z ogarnięciem syfu idzie mi tak jak zwykle ;)

      Usuń
  5. Ja też mam z tym problem, że przy zabiegach czyszcząco-sprzątająch nie używam rękawiczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyszcząco-sprzątających ma być ;)

      Usuń
    2. a dłonie i paznokcie płaczą :,( przynajmniej u mnie...

      Usuń
  6. Oj, Kochana, wiem jak to jest, miałam remont przez polowę grudnia ;/ Ale jak już wszystko ogarniesz to będziesz mogła patrzeć z satysfakcją ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. ja to bym się chciała wynieść w końcu do WŁASNEGO domku... ale to raczej daleeeeka przyszłość i na razie musi być tak jak jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi do swojego też jeszcze dużo brakuje :/

      Usuń
  8. Ja kilka razy przez to przechodziłam, nawet 3 razy w ciagu roku. Ps Też skończyłam filologię angielską :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Masz pytanie? Pisz :) scar_lett@wp.pl