Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 6 stycznia 2015

Grudniowe zakupy

Bardzo lubię początek roku na blogach, wtedy wszyscy chwalą hity poznane w roku ubiegłym - z ciekawością przeglądam każdy taki post szukając inspiracji zakupowych oraz swoich ulubieńców. Lada moment i ja podzielę się z Wami swoimi odkryciami, jednak dziś pora na zakupy z grudnia.
Pisałam w wielu miejscach, że ostatni miesiąc roku to było zło dla portfela... Zresztą, same zobaczcie

A) Mariza
- płyn do higieny intymnej łagodzący i odświeżający
- puder sypki
- fluid matująco-kryjący

B) ciuchland
- kolekcja kosmetyków Soap&Glory: krem do rąk, masełko do ciała, żel pod prysznic (+ płyn do kąpieli, który powędrował do Anety),
- The Body Shop, kremowy żel pod prysznic 

C) Natura
- maska na dłonie
- plasterki na krosty i plamy

D) Biedronka
- płatki do demakijażu + zmywacz + chusteczki

E) Skarby Syberii i lokalny sklepik Kawy i Herbaty Świata
- balsamy i maski do włosów oraz biała glinka myjąca i maska-scrub oczyszczająca (ta różowa)

F) e-zebra
 - maska do włosów (zapomniałam o niej przy okazji prezentowania zakupów z okazji DDD)

G) zakupy Anety dla mnie
- pianka do higieny intymnej biała akacja i zielona herbata

H) Avon
 - płyn do kąpieli orchidea i malina ♥
- scrub do ciała
- szczoteczka do oczyszczania twarzy
- pędzel do nakładania maseczek 

- ekspresowy korektor zmarszczek

- przecudnej urody lakiery piaskowe: Black Sequins, Polished Plum, Teal Glitter, Cherry Dazzler, Silver Crystals, Crystalized Pink (brakuje tylko Radant Rose, ale niebawem się pojawi)

I) CosmoSpa
- olej arganowy
- kwas mlekowy
- sól do kąpieli

J) wygrana w rozdaniu u Lacquer-Maniacs
- płyn micelarny i tonik Lirene 
(błyszczyk i lakier to dodatki, ale jakże pasujące do mnie)

+ pokazywane wcześniej K) zakupy z DDD oraz L) prezenty

Nie chcę się zarzekać, że w 2015 koniec z zakupami. Nie dam rady. Nie zrezygnuję z zamawiania chociażby z Avonu czy z Marizy. Postaram się wydawać pieniądze rozważniej, spełniać swoje zachcianki, ale te nietuzinkowe. Wszystko już mam, więc teraz pora na realizowanie marzeń kosmetycznych.


A Wam jak poszło w grudniu? Rozsądnie czy tak jak u mnie?
Zainteresowało Was coś z moich nowości?

30 komentarzy:

  1. Spor, sporo :D

    Ja właśnie od wczoraj przygotowuję wpis z zakupami z grudnia i z całego roku

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kosmetyki z ciuchlandu :) Ciekawa jestem jak sprawuje się ta szczoteczka do oczyszczania twarzy z Avonu, ja mam zamiar taką dorwać w biedronce za 19,99 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie ta szczoteczka z Avonu :)
    Ja przestałam liczyć zakupy - może powinnam od nowa się do tego wdrożyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie zdecydowanie mniej zakupów było w grudniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spore zakupy :) Mam tę glinkę rosyjką do twarzy i sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak to kosmetyki z ciuchlandu? pierwsze słyszę o takim evenemencie:)
    daj znać jak szczoteczka z avonu, jestem strasznie jej ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dużo świetności. Nigdy nie widziałam kosmetyków w ciucholandach. Piankę z GP mam i uwielbiam, ale w tej drugiej wersji. Jak się skończy to i na tę się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Płyn orchidea&malina z Avonu to mój ulubiony :) A z żeli polecam eukaliptusowy (Energising), przepięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. gdzie Ty dorwałaś ciuchland z takimi cudami? :) aleee kosmetyków, ciekawa jestem tych lakierów z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, jaka armia lakierów!
    jestem ciekawa jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Płyn do higieny łagodzący z Marizy jest bardzo dobry. Zaciekawiły mnie te plasterki na krosty i plamy i piaski z Avonu.Mam nadzieje,że bedzie jakiś wpis ? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ja kocham zakupy :) a u Ciebie widzę same wspaniałości :) brałabym wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile fajnych kosmetyków :))) Ja poszalałam mniej, piasek kupiłam tylko jeden ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak sprawuje się szczoteczka z Avonu? Zastanawiałam się nad nią intensywnie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam płyn malina & orchidea, cuuudny zapach! Piankę GP lubię - nie podrażnia i przyjemnie pachnie, a na piasek Radiant Rose również czekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nooo troszkę nakupowałaś :-) a ile lakierów.......
    chyba muszę częściej nawiedzać ciuchlandy, świetne kosmetyki wynajdujesz
    bardzo jestem ciekawa tej szczotki do czyszczenia twarzy, koniecznie musisz mi o niej opowiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  17. Same cuda tutaj widzę ! :)
    Najbardizje marzy mi się ta babuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile wspaniałości :)
    Najbardziej wpadły mi w oko kosmetyki z ciucha, lakiery piaskowe z Avon (będę musiała przyjrzeć się im bliżej) oraz zmywacz w płatkach z Biedry.

    OdpowiedzUsuń
  19. Soap&Glory w ciucholandzie? No nieźle :)
    Kosmetyki rosyjskie zamierzam przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale sie obkupilas w te ksarby syberii i alkiery !: O

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem tej pianki do higieny intymnej z Green Pharmacy, nigdy wcześniej jej nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale dobroci :) Zainteresowały mnie te plasterki z Beauty Formulas, ciekawe, czy działają :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Sporo tego. Pokazuj lakiery z Avonu, bo uwielbiam fakturę piaskową. ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. W jakim ciucholandzie są takie kosmetyki?! Muszę tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. spore zakupy :) zazdroszczę kosmetyków z soap&glory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Masz pytanie? Pisz :) scar_lett@wp.pl