Łączna liczba wyświetleń

środa, 27 stycznia 2016

Essence, kolekcja The Pastels i odcień Ice to Meet You

To chyba mój drugi w kolekcji lakier tej firmy, ale tak głupiego powodu zakupu to jeszcze nie miałam - coś sprawia, że moja płytka paznokcia nie jest biała. Nie wiem czy to wina odżywki wybielającej, biedronkowego zmywacza czy po prostu lakiery tak na nią działają, ale wygląda bardzo brzydko. Zwykle na tygodniu nie mam czasu na bawienie się w malowanie, często po prostu o tym zapominam i ostatnio zdarzyło się tak, że wieczorem, po zmyciu weekendowego koloru, nałożyłam tylko jedną warstwę odżywki Eveline a rano w pracy zobaczyłam masakrę na paznokciach. Ręce mam ciągle w użyciu i wydawało mi się, że każdy to widzi, więc w przerwie skoczyłam do Natury po ratunek. Chciałam coś taniego i delikatnego i tak oto trafiłam na bardzo fajny lakier


Nie śledzę nowości, które pojawiają się w drogeriach, ale ta kolekcja wygląda mi na dość świeżą i doskonale wpisuje się w aktualną porę roku i klimat. Po pierwsze sama nazwa - Ice to Meet You (bardzo mi się podoba), po drugie kolor - śnieżna biel z iskrzącymi drobinkami i po trzecie efekt - wg producenta to mat, wg mnie piękna, subtelna satyna. Czuję się zauroczona ♥

Ten różowy kwiatek pasuje tu tak średnio, ale to była nieprzemyślana decyzja.


zdjęcie z lampą

Pędzelek nie jest zbyt szeroki (ostatnio polubiłam szerokie pędzelki lakierów Maybelline), ale mimo tego operuje się nim dość łatwo. Po jednej warstwie widać smugi, więc konieczne są dwie. Nie podoba mi się też czas wysychania - naprawdę zależało mi na czasie i malowałam paznokcie w łazience, starałam się bardzo, żeby o nic nie zaczepić, ale wiecie jak to wtedy jest (od razu na kciuku zrobiłam sobie wielkiego gniota a nie było już czasu na poprawki). Przyzwyczaiłam się do nieczekania, bo w domu używam przyspieszaczy, ale w przypadku tego lakieru widzę szanse tylko dla spray'u, bo top zniszczy cały efekt. No i pewnie lakier będzie szybciej odpryskiwał i się ścierał, ale coś za coś.





Dostępność:
drogeria Natura

Cena:
teraz 4,99 zł/8 ml (wcześniej 7,99 zł)


Mam już zwykły biały lakier, mam też taki biały z piaskowym wykończeniem, ale efekt satyno-matu podoba mi się najbardziej - nie widać tu niedociągnięć do końca paznokcia a właśnie to najbardziej mnie wkurza w białych lakierach. Oj, chyba się polubimy na dłużej.

Podoba się Wam?

4 komentarze:

  1. pieknie sie prezentuje na panzokciahc ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny jest, bardzo mi się podoba, aż chcę go mieć ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny kolor i ta nazwa idealnie do niego pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Masz pytanie? Pisz :) scar_lett@wp.pl