Tym razem miałam szczęście, bo akurat siedziałam na fb, gdy po odświeżeniu pojawiła się informacja o kolejnej wyprzedaży - 4 czy 5 pudełek w cenie 39 zł (+ wysyłka)/każde. Szybko sprawdziłam ich zawartość i, w ramach postanowienia noworocznego i zaplanowanej pracy nad sobą, kliknęłam pudełko od Ewy Chodakowskiej, które dość szybko się wyprzedało do zera.
Pierwsze co mnie zaskoczyło to jego wielkość! WOW! A samo pudło zapakowane po brzegi.
A oto zawartość
Najbardziej cieszą mnie kosmetyki - lakier miał już swoje kilka dni na paznokciach i prezentował się przepięknie ♥. Kosmetyczkę miałam zamiar komuś sprezentować, ale jak zobaczyłam, że jest biała to zmieniłam zdanie - bardzo mi się spodobała. Dość krótko jednak trwała moja radość, bo okazało się, że jest brudna... Mam nadzieję, że uda mi się to jakoś domyć, bo szczerze, to jeszcze się za to nie zabrałam... Na resztę też jeszcze przyjdzie czas. Mam nadzieję, że będę miała okazję przynajmniej otworzyć te sportowe gadżety ;)
*
![]() |
krótka oferta, więc spieszcie się NIEAKTUALNE ! |
Oprócz tego darmowa dostawa od 80 zł i rabat -30 zł przy zapisie do newslettera. Żal nie skorzystać :) Ja wybrałam sobie żel do mycia twarzy i płyn micelarny z serii Physio oraz żel głęboko oczyszczający z serii męskiej, ale co tam! Poza tym drobnicę czyli maskę do twarzy, do ciała i sól borowinową z bestsellerów.
Co myślicie o ofertach, które mnie skusiły?
Z Tołpy mam jeszcze spore zapasy z jesiennej promocji w 2014 roku. Jakoś tak nic mnie nie zachwyciło ani nie powaliło mnie na kolana. Kremy do twarzy niby są faje, ale po każdym czuję pieczenie
OdpowiedzUsuńualala udalo Ci się dobrą promkę obczaić ;D
OdpowiedzUsuńTołpa mnie jakoś nie kusi, choć z nektaru do ciała byłam zadowolona :)) Joybox mnie kusi, jeszcze nie miałam a zapowiedź wydaje się ciekawa :)
OdpowiedzUsuń