Żele antybakteryjne czy chusteczki nawilżające ratują nas głównie wtedy, gdy nie mamy innej możliwości oczyszczenia rąk - z tej dwójki, z wygody, wybieram raczej żele, ale i mini opakowanie chusteczek noszę codziennie w torebce. Spodobało mi się takie wyjście awaryjne i zużyłam już 2 opakowania takich żeli, choć ostatnio korzystam z nich głównie po wyjściu z ciuchlandu. Kojarzą mi się one dość dobrze, nie tak sterylnie jak wcześniej przypuszczałam a przyjemnie i aromatycznie, ale to za sprawą żelu od Bath & Body Works prawdziwie je pokochałam! Oto jak prezentuje się mój żelik o zapachu Caribbean escape
| czy ten zielony uchwyt ma jakąś ukrytą rolę poza ułatwianiem odnalezienia w torebce? |
Od producenta:
Żel zamknięty jest w tubce mieszczącej 29 ml różowego płynu z granatowymi, noenowymi kuleczkami. Otwór jest w sam raz i pozwala na wyciśnięcie odpowiedniej ilości preparatu. Plastik jest twardy, ale bez problemu można go przycisnąć.
Po wyciśnieciu nasze nozdrza zbombardowane są niezwykłą mieszanką zapachów! Ja wyczuwam najpierw arbuza, potem kokosa a następnie grapefruita i inne cytrusy - i to właśnie w takiej kolejności. Czasem tak długo się wwąchuję aż zapominam, że żel mam rozetrzeć na dłoni ;) a przez to, że jest on dość rzadki, spływa mi z rąk jak zbyt długo to trwa.
Szkoda, że nie możecie tego poczuć!
| dłoń mojego małego amatora, który najchętniej zlizałby cały żel z rąk ;) |
Dłonie po wtarciu żelu pachną jeszcze długo i długo, nie są przesuszone i faktycznie można uwierzyć, że wszystkie (albo raczej prawie wszystkie ;)) bakterie są zlikwidowane - ciężko to zbadać samemu czy nazwać to uczucie. Mam porównanie tylko do dwóch żeli Oriflame i ten od B&BW wypada (o wiele) lepiej niemal w każdej kwestii: zapach, brak przesuszenia, wygląd, cena (jedynie dostępność jest na minus). Nie wiem też jak z wydajnością, tzn. na jak długo wystarczy mi ta buteleczka, ale widząc, że każdorazowo zużywam niewiele, spodziewam się długiego romansu.
| bez kubraczka prezentuje się równie dobrze |
Skład:
| źródło |
![]() |
| źródło |
Swój żel otrzymałam na spotkaniu w Hrubieszowie i od razu zachwycałyśmy sie opakowaniem i kombinowałyśmy jak tu wykorzystać je na dłużej (myślałam o przelewaniu Carexa do buteleczki), bo, znając ceny innych produktów B&BW, myślałam, że żel jest dość drogi. Okazało się inaczej i już nie mogę się doczekać wizyty w sklepie, bo chyba kupię sobie wszystkie wersje zapachowe!
Cena:
5,9 zł/29 ml + breloczek 15 zł (źródło)
Dostępność:
sklep stacjonarny w Warszawie
Używacie takich żeli czy wolicie chusteczki?
